W dniu 27 września 2026 roku odbyły się uroczystości związane z 85. rocznicą upamiętniającą zamordowanych księży z parafii Szumowo – ks. Piotra Pianko oraz ks. Aleksandra Łuniewskiego.
Uroczystości rozpoczeły się Mszą św. w kościele pw. NMP Częstochowskiej w Szumowie. We Mszy św. udział wzięły poczty sztandarowe Ochotniczej Straży Pożarnej w Szumowie, Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Łomża, Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Łomża Koło Czyżew, Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Warmińsko-Mazurski a także przedstawiciele Gminy Szumowo i motocyklistów z Suwałk.
– To właśnie ta krew męczenników stała się zasiewem nowej wiary. Dziękuję wszystkim dzisiaj za to, że pamiętają o tej wielkiej ofierze, poświęceniu, ale przez to właśnie uczą nas wszystkich tej żywej pamięci historii, która nie może być wymazana. Patrząc na te milczące, może nie głośne świadectwo, możemy sobie zadać pytanie. Jakie jest moje chrześcijaństwo? Jaka jest moja wiara? Czy bliżej mi do syna, który pięknie mówi, deklaruje się, ale nic nie robi? Czy do tych, którzy w absolutnej często ciemności potrafili swoim życiem napisać najpiękniejszą historię wierności Bogu, krzyżowej ewangelii? Chrystus stawia przed nami dzisiaj ten wybór. Myślę, że powinien być dla nas wszystkich bardzo jasny w dzisiejszy dzień. I właśnie po to, tu jesteśmy, aby On nas umacniał, by ci nasi wszyscy męczennicy polegli w obronie tej wiary i polskości, uczyli nas takiej postawy. Może ta postawa być potrzebna, tak jak było to w historii niejeden raz, by z miłości dla mężczyzny, by z miłości do naszych braci i sióstr nawet oddać to, co mamy najcenniejsze własne życie. Niech pamięć o zamordowanych przez Niemców kapłanach, tych tu przy naszym kościele i także innych nie będzie tylko takim historycznym wspomnieniem, ale właśnie żywym wezwaniem. Prośmy Boga o odwagę, aby nasza wiara nie była wiarą wyłącznie czasami niedzielnych deklaracji, czy też jakichś świątecznych, sakramentalnych, okolicznościowych spotkań, ale codziennych, konkretnych czynów miłości. I zawsze odpowiedzieć Bogu, tak pragnę wypełnić Twoją wolę do końca. Amen – powiedział proboszcz Sławomir Grodecki.
W ubiegłym roku proboszcz Sławomir Grodecki w czasie kazania przypomniał jak wyglądały wydarzenia sprzed 85. lat – Właśnie podobne wydarzenie wydarzyło się tamtej ówczesnej nocy z 3 na 4 września 1945 roku. Właśnie ci bogacze, najeźdźcy, hitlerowcy, Niemcy, przyszli pijani do Probosza z wielkim krzykiem „Gold, gold, has du gold” – Złoto, złoto, masz złoto? Jeśli usłyszeli, że nie ma złota bo wojna, okupacja, to właśnie w pewien sposób rozstrzelali najpierw Proboszcza, później księdza Aleksandra. Tak wspomina świadek tamtych wydarzeń ksiądz Kazimierz Lubiński, który wkrótce po swoich święceniach przybył również do Szumowa, który od swoich rodziców otrzymał na święcenia dziesięciorublówkę z Łodzi. Kiedy przyszedł do niego, mówi, mam ten od rodziców dar prymicyjny dziesięciorublówkę. Uratowała mu życie – mówi. Ten kapłan, który przeżył 94 lata, zawsze każdego dnia wspominał to wydarzenie. Taki mały pieniążek uratował mu życie, pozwolił tyle żyć. Właśnie można być pysznym, bogatym, najeźdźcą. Żądnym pieniędzy, złota. I można być człowiekiem szlachetnym… – powiedział proboszcz Sławomir Grodecki.
Po Mszy św. złożone zostały kwiaty przy kościele pod pomnikiem zamordowanych księży. W dalszej części uczestnicy Mszy św. udali się przemarszem na cmentarz parafialny w Szumowie, gdzie miało miejsce złożenie kwiatów na grobie ks. Piotra Pianko oraz ks. Aleksandra Łuniewskiego. Głos zabrał także Wójt Gminy Szumowo Andrzej Pskiet:
– Gdyby zamordowani tu kapłani mogli stanąć gdzieś pośród nas, nie prosiliby o wysokie pomniki, ani o podniosłe słowa. Życzyliby sobie jednego, aby ich męczeństwo nie poszło na marne w naszej codzienności. No, łatwo jest czcić zmarłych, bo oni nie stawiają nam oporu. Prawdziwym sprawdzianiem naszej wiary w dojrzałości i patriotyzmu jest to, jak traktujemy żywych, sąsiada za między, starzejącego się rodzica i biegające za oknem dziecko. Nie czekajmy na kolejne kryzysy, by przypomnieć sobie, jak być ludźmi. Zacznijmy budować naszą społeczność tu i teraz. Od zrozumiałości, od powstrzymania złego słowa i od prostego i szczerego „Dzień dobry” wypowiedzianego z uśmiechem. Tylko wtedy nasza obecność w tym miejscu będzie miała prawdziwy sens. Cześć ich pamięci.
Obecni modlili się pod przewodnictwem proboszcza Sławomira Grodeckiego.
Ostatnim elementem uroczystości był wykład Pana Leszka Żebrowskiego, który miał miejsce w Centrum Biblioteczno-Kulturalnym w Szumowie.
Galeria zdjęć:








