W poniedziałek (27 kwietnia ) w parku na Placu Sikorskiego w Zambrowie odbyło się spotkanie z kandydatem na prezydenta RP Marianem Kowalskim.
Na spotkanie przybyło kilkadziesiąt osób, głównie w młodym wieku. Kandydat zapowiedział, że jako prezydent nie będę się liczył z głosem Unii Europejskiej, gdy będzie to na szkodę Polaków. Będzie też stał na straży suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej. Obiecał niezależność i samowładność Polaków oraz zadeklarował koniec polskiej podległości wobec możnych tego świata. Zapowiedział też, że Prezydent nie może podpisywać traktatów i umów międzynarodowych, które ograniczających polską suwerenność oraz sprzecznych z polską tradycją prawną i kulturową.
– „Pokolenia Polaków walczyły o niepodległość i wszyscy winni im jesteśmy jej poszanowanie. Ani Rosja, ani Unia Europejska nie może rządzić w Polsce. Żaden kraj nie może też żądać od nas wysyłania wojsk i broni tam, gdzie nie toczy się walka o naszą suwerenność lub nie waży się żywotny interes kraju. Dlatego zagwarantuję suwerenność państwa i odmówię podpisania każdego aktu prawnego wymierzonego w polską suwerenność oraz dążył będę do wypowiedzenia Traktatu Lizbońskiego i unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego” – powiedział na spotkaniu Marian Kowalski. Dodał też, że „chcę, aby nasi wrogowie bali się polskiej mocy i potęgi. W naszej historii byliśmy bezpieczni, gdy strzegło nas dobrze uzbrojone i właściwie wyszkolone wojsko o wysokim morale. Gdy brakło uzbrojenia, wyszkolenia albo morale, bezpieczeństwo naszych granic i domów drastycznie się obniżało. Wiedeń 1683 i Warszawa 1920 to dni chwały naszego oręża, gdy broniliśmy naszego kraju i całej Europy przed islamistami i bolszewikami. Dzisiaj musimy połączyć armię zawodową z przeszkoleniem wojskowym wszystkich obywateli i powszechną obroną terytorialną na wzór szwajcarski oraz duchem bojowym wśród młodego pokolenia.”
Wybory prezydenckie odbędą się w dniu 10 maja. Pozostało więc niewiele czasu na przekonywanie wyborców do swoich kandydatur. W kampanii prezydenckiej Zambrów osobiście odwiedziło trzech kandydatów. Jako pierwszy zrobił to Janusz Korwin-Mikke a następnie Andrzej Duda.










