Choroba nowotworowa dotyka w Polsce około 150.000 osób rocznie. Prawie połowa mężczyzn i ponad jedna trzecia kobiet zachoruje na nowotwór w ciągu swojego życia. Im wcześniej nowotwór zostanie wykryty, i im szybciej rozpocznie się leczenie, tym większe są szanse pacjenta na wyzdrowienie.
Rak piersi należy do najczęstszych nowotworów złośliwych u kobiet w Polsce. Roczna zachorowalność wynosi ponad 10 000 przypadków. Zagrożenie rośnie wraz z wiekiem, szczególnie po menopauzie. Ilość zachorowań na raka piersi jest podwyższona już u kobiet w wieku 35-39 lat i osiąga wartość szczytową około 60 roku życia. W Polsce żyje około sześćdziesięciu tysięcy kobiet, u których został rozpoznany rak piersi i które przeszły różne metody leczenia. Jedna trzecia uczestniczy w spotkaniach stowarzyszeń samopomocowych.
Kobieta w obliczu rozpoznawania i leczenia raka piersi nie tylko nie musi być sama i czuć się osamotniona, a nawet nie powinna pozostawać sama. Zdarza się jednak, że z osobami bliskimi trudniej rozmawia się o własnym bólu psychicznym niż z przyjaznymi osobami „obcymi”. Grupą, do której można się zwrócić z każdą niemal sprawą i trudnością są stowarzyszenia i kluby kobiet po leczeniu raka piersi. W większości przypadków są to stowarzyszenia Amazonek, czasami Agaty, Żonkil lub Stokrotki.
Z taką właśnie ofertą chce wyjść do mieszkanek Zambrowa Pani Barbara Reinke.
– Chcę założyć w Zambrowie Klub Amazonek, który będzie działał przy Ośrodku Wsparcia Rodziny im. bł. Marianny Biernackiej w Zambrowie. Otrzymaliśmy już zgodę od ks. dr Andrzeja Mikuckiego Dyrektora Caritas Diecezji Łomżyńskiej , mamy też aprobatę od Klubu Amazonek w Białymstoku. Pierwsze spotkanie chcemy zorganizować już w maju.













