Wyniki Marceliny, które do tej pory przebywała na leczeniu w Stanach Zjednoczonych są na tyle ustabilizowane, że jej rodzice postanowili walczyć dalej w swoim kraju, wśród bliskich.
Guz dziewczynki zmniejszył się o około 60-70%. Jak twierdzą jej rodzice to bardzo dużo. Guz jest już stosunkowo mały. Przez dwa i pół miesiąca Marcelinka przebywała na 2,5 miesięcznym leczeniu w Stanach Zjednoczonych.
Jej rodzice nadal boją się o swoją córkę i zastanawiają się co będzie dalej. Za trzy tygodnie Marcelinę czeka kolejne badanie oka. Po tym badaniu zapadnie decyzja czy rodzina wróci do Nowego Jorku. Rodzice mają jednak nadzieję, że wyniki będą na tyle dobre aby mogli kontynuować leczenie w Europie bez kolejnych długich podróży i dodatkowego stresu dla Marcelinki.
Rodzice Marceliny planują założyć fundację, dzięki czemu mają nadzieję na niesienie pomocy innym dzieciom potrzebującym pomocy.








