Wczoraj tuż przed godz. 22.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie odebrał informację, że w zalewie topi się człowiek.
Na miejsce zdarzenia, nad zalew od strony ulicy Poświątne, natychmiast został wysłany patrol. Po przybyciu nad zalew policjanci odnaleźli w wodzie unoszące się na jej powierzchni ubranie. W jego kierunku rzucili bojkę, jednak w związku z tym że nie została ona podjęta przez osobę tonącą, natychmiast dwóch policjantów wskoczyło do wody. Policjanci po podpłynięciu do tonącej osoby stwierdzili, że jest ona nieprzytomna. Po wyciągnięciu z wody, w związku z brakiem funkcji życiowych, policjanci podjęli akcję reanimacji. Podczas reanimacji przyjechali na miejsce zdarzenia strażacy i ratownicy z Państwowej Straży Pożarnej, którzy kontynuowali reanimację. Następnie w akcję włączyło się również Pogotowie Ratunkowe. Przebieg akcji przekazał redakcji zastępca naczelnika Wydziału Prewencji asp. sztab. Mariusz Głębocki.
Człowiek, który topił się nie miał początkowo żadnych funkcji życiowych. Po kilku minutach reanimacji odzyskał on krążenie i oddech. Następnie został odwieziony do Szpitala Powiatowego. W akcji brało udział trzy samochody Państwowej Straży Pożarnej, ponton oraz siedmiu ratowników.
Przyczyny i okoliczności zdarzenia badają zambrowscy policjanci. Osoba, która topiła się w zalewie to 53-letni mieszkaniec Zambrowa. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu.










