Nie każde odliczenie w ramach ulgi badawczo-rozwojowej (B+R) spełnia ustawowe warunki. Przykład jednej ze spraw pokazuje, jak ważna jest prawidłowa kwalifikacja kosztów i rzetelne udokumentowanie prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej.
Spółka złożyła korekty zeznań podatkowych, wykazując dodatkowe odliczenia z tytułu ulgi badawczo-rozwojowej. W toku postępowania organ podatkowy zakwestionował jednak ponad 60 proc. odliczonych kosztów, uznając, że nie spełniają one przesłanek do zastosowania preferencji podatkowej. W konsekwencji odmówiono stwierdzenia nadpłaty w kwocie 483 497 zł.
Po zapoznaniu się z ustaleniami oraz uzasadnieniem decyzji spółka zaakceptowała stanowisko organu i nie wniosła odwołania.
Sprawa stanowi przypomnienie, że korzystanie z ulgi badawczo-rozwojowej wymaga nie tylko prowadzenia działalności o charakterze badawczo-rozwojowym, ale również właściwego przypisania kosztów oraz ich odpowiedniego udokumentowania.
źródło: KAS








