W corocznym rankingu „Wspólnoty” specjaliści przyjrzeli się zamożności samorządów. Rok 2025 był szczególny, bo pierwszy obowiązywania nowej ustawy o dochodach JST. Można było się spodziewać, że doprowadzi ona do wyraźniejszych przesunięć w tym od lat dość stabilnym zestawieniu.
Zaledwie w 2,5 proc. jednostek samorządowych realny strumień dochodów się zmniejszył. Wyjątkiem są samorządy wojewódzkie, które zanotowały stagnację (w wymiarze realnym nawet minimalny spadek). Ale trzeba pamiętać, że w poprzednich latach sytuacja finansowa województw zmieniała się w najbardziej korzystny dla samorządów sposób. W przypadku gmin, a zwłaszcza miast na prawach powiatu, wzrost oznacza zaledwie powrót do poziomu realnych dochodów z lat 2019–2021, po dość głębokiej zapaści w latach 2022–2023.
Zastosowana metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu jest identyczna jak w poprzednich latach. Pominięte zostały wpływy z dotacji celowych. Wpływ wielkiej, jednorazowej dotacji inwestycyjnej potrafi bowiem wywindować samorząd bardzo wysoko. Jest to awans chwilowy (incydentalny) i niemający związku z trwałym wzrostem zamożności budżetu. Wydaje się więc, że uwzględnienie tylko dochodów własnych i otrzymywanych subwencji lepiej oddaje hasło naszego rankingu („zamożność”).
Wpływające do budżetu dochody zostały skorygowane przez dodanie skutków zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych (chodzi o to, aby porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmowanych w gminach autonomicznych decyzji odnoszących się do polityki fiskalnej). Ta poprawka odnosi się wyłącznie do samorządów gminnych, bo powiaty i województwa nie podejmują żadnych decyzji odnoszących się do podatków. Natomiast w związku ze zmianami ustawowymi zniknęła potrzeba odejmowania składek przekazywanych przez samorządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw).
Skorygowane w ten sposób dochody podzieliliśmy przez liczbę ludności każdej jednostki samorządowej.
W żadnej z kategorii JST ranking za rok 2025 nie przyniósł zmiany na pozycji lidera. Ale to nie znaczy, że na dalszych pozycjach nie było dość znaczących przesunięć. Najsilniej poprawiły swoją pozycję:
– wśród województw: lubuskie i podlaskie;
– wśród powiatów: sejneński, zawierciański i elbląski;
– wśród miast na prawach powiatu: Jastrzębie-Zdrój, Przemyśl, Włocławek i Suwałki;
– wśród miast powiatowych: Namysłów, Janów Lubelski, Kościerzyna i Aleksandrów Kujawski;
– wśród małych miast: Wąsosz, Baborów, Kisielice i Tolkmicko;
– wśród gmin wiejskich: Sękowa, Wiśniew, Kuczbork-Osada i Klonowa.
Zaś w największym stopniu obsunęły się:
– wśród województw: pomorskie;
– wśród powiatów: nyski, słubicki i garwoliński;
– wśród miast na prawach powiatu: Skierniewice, Częstochowa i Chorzów;
– wśród miast powiatowych: Nidzica, Trzebnica, Szczecinek i Nysa;
– wśród małych miast: Bisztynek, Warka, Nowogród, Kamieniec Ząbkowicki;
– wśród gmin wiejskich: Padew Narodowa, Złotoryja, Gaworzyce, Branice.
W zestawieniu powiatów sklasyfikowano 314 samorządów. Powiat zambrowski w tym roku znalazł się na pozycji 163 z kwotą 1688,72 zł. W poprzednich latach był: 154 pozycji z kwotą 1571,92 zł. Rok wcześniej był 172 pozycji z kwotą 1108,10 zł a wcześniej był na 128 miejscu z kwotą przypadającą na 1 mieszkańca w wysokości 1171,63 zł. Rok wcześniej był na 151 miejscu z kwotą przypadającą na 1 mieszkańca w wysokości 1016,03 zł. Kolejny rok wcześniej notowany był na pozycji 120.
Najbogatszy w tej grupie okazał się powiat przysuski z kwotą 3203,51 a najbiedniejszy łomżyński z kwotą 896,98 zł. Warto też sprawdzić jak wypadły inne powiaty: wysokomazowiecki z kwotą 1989,20 zł zajął 74. pozycję (spadek z 65. pozycji), ostrowski – 1546,52 zł (221. miejsce, w poprzednim raporcie 213. miejsce) oraz białostocki – 1220,31 zł (287. miejsce, awans z 291. miejsca).
W zestawieniu miast powiatowych sklasyfikowano 267 samorządów. Miasto Zambrów znalazło się na pozycji 187 z kwotą 5887,13 zł. W poprzednich latach Zambrów był na pozycjach: 227. z kwotą 4950,27 zł, rok wcześniej na 197. miejscu z kwotą 3971,63 zł. Rok wcześniej miasto uplasowało się na 115. miejscu z kwotą przypadającą na 1 mieszkańca w wysokości 4136,66 zł. a kolejny rok wcześniej Zambrów był notowany był na 224 miejscu.
Najbogatsze jest od początku prowadzenia rankingu miasto Polkowice z kwotą 11645,28 zł. W tej grupie jednostek samorządowych najbogatsze w województwie podlaskim jest Wysokie Mazowieckie z kwotą 8285,29 zł i 8. lokatą (awans z 13. miejsca). Najbiedniejsze w województwie podlaskim okazały się Mońki z kwotą 5467,28 zł.
Pozostałe gminy wiejskie powiatu zambrowskiego zostały sklasyfikowane w grupie gmin wiejskich (1459 samorządów):
Kołaki Kościelne – 619. miejsce. W poprzednich latach 1062. miejsce, 468. miejsce, 137. miejsce 696. miejsce i 532. miejsce. Kwota 6418,80 zł.
Szumowo – 56. miejsce. W poprzednich latach: 128. miejsce, 111. miejsce, 149. miejsce, 186. miejsce i 134. miejsce. Kwota 9357,81 zł.
Rutki – 915. miejsce. W poprzednich latach 1238. miejsce, 1014. miejsce, 1066. miejsce, 644. miejsce i 1010. miejsce. Kwota 6134,33 zł.
Gmina Zambrów – 980. miejsce. W poprzednich latach: 759. miejsce, 1151. miejsce, 1138. miejsce, 849. miejsce i 656. miejsce. Kwota 6054,15 zł.
Podsumowując Miasto Zambrów awansowało o 40. miejsc, Kołaki Kościelne awansowały o 443 pozycje, Szumowo awansowały o 72 pozycje, Rutki awansowały o 323 pozycje. Jedynie powiat zambrowski odnotował spadek o 9 pozycji a Gmina Zambrów 221. pozycji.












