Szlachetna Paczka w Zambrowie wsparła w tym roku 52 rodziny. Zostały one wybrane spośród ponad stu zgłoszeń. W sobotę i niedzielę rodziny otrzymały pomoc, którą kilka tygodni temu w czasie wywiadów z rodzinami, opracowali wolontariusze.
Głównym sponsorem tegorocznej akcji w Zambrowie był prezes firmy Dobroplast Mariusz Witek. W pomoc w realizacji akcji włączyły się też samorządy miasta, gminy i powiatu z Zambrowa i Wysokiego Mazowieckiego oraz Ośrodków Pomocy Społecznej. Realizacja pomocy nie była by tak prosta bez pomocy Dyrekcji i nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Zambrowie, która udostępniła halę sportową na magazyn. W pomoc włączyli się też wolontariusze wraz z opiekunami.
W tym roku do akcji zgłoszonych zostało ponad sto rodzin z powiatu zambrowskiego i wysokomazowieckiego z czego wytypowano 52 rodziny, które otrzymały pomoc w postaci Szlachetnej Paczki. W niesienie pomocy włączyło się czterdziestu czterech wolontariuszy z czego dwudziestu dwóch było dorosłych a reszta to wolontariusze wspomagający, którzy przyuczali się do tego aby w przyszłości samodzielnie nieść pomoc w ramach następnych edycji. Akcja Szlachetnej Paczki nie opiera się na żadnym stowarzyszeniu ani organizacji z Zambrowa.
– Kieruje nami idea mądrej pomocy. Chodzi o to, żebyśmy weryfikowali do kogo trafiają nasze podarunki. Dajemy też gwarancję naszym darczyńcom, którzy pragną zostać anonimowi i nie weryfikują do kogo trafia pomoc. Dokonują tego wolontariusze, którzy odwiedzają rodziny i znają jej potrzeby. Jest to ciężka praca, która wymaga wielu godzin spędzonych przed komputerem na wypełnianiu formularzy. W tym roku włączyliśmy w pomoc przyjaciół z Wysokiego Mazowiecka, tak aby szlachetna paczka odbyła się także u nich, dzięki temu pomoc trafia do coraz większej liczby rodzin. Nawet dla jednej rodziny, gdyby miałoby nie być ani jednego wolontariusza, gdyby znalazła się jedna osoba która poszłaby do kogoś potrzebującego to uważam, że dalej wartoby było to robić i o tym mówić, gdyż każda historia i każde drzwi do których zapukaliśmy w ten weekend to naprawdę jest wielka rzecz – powiedział szef zambrowskiego sztabu Szlachetnej Paczki Adam Szwajkowski.
W tamtym roku zambrowskie struktury działały razem z Rutkami, Wizną i Zawadami, które w tym roku usamodzielniły się i są odrębnym rejonem. Istnieje szansa, że w przyszłym roku stanie się tak samo również w Wysokim Mazowieckiem, gdzie do rodzin z tego powiatu trafiło w tym roku osiem paczek. W działanie na terenie powiatu wysokomazowieckiego włączyli się mieszkańcy Czyżewa i Wysokiego Mazowiecka w tym ks. Wojciech Kurek. Tegoroczne doświadczenie pozwoli w przyszłym roku rozszerzyć działalność Szlachetnej Paczki i wytypować nowego lidera dla nowego rejonu.
Finał Szlachetnej paczki, podobniej jak w całej Polsce trwał w Zambrowie przez dwa dni. Już od ósmej rano w Zambrowie odbierane były paczki od ofiarodawców a następnie rozwożone do rodzin. W sobotę wieczorem przyjechał samochód ciężarowy z magazynu zastępczego w Poznaniu i Warszawie, którzy przywiózł kilkanaście ostatnich paczek. W niedzielę było kontynuowane rozwożenie paczek do rodzin.
Warto podkreślić, że w ostatnich latach zmienia się charakter Szlachetnej Paczki. W związku z wprowadzeniem programów społecznych takich jak 500+ oraz tym, że do pomocy kwalifikowane są rodziny na podstawie poziomu dochodu, coraz mniej wielodzietnych rodzin trafia do Szlachetnej Paczki. Pomoc w większym stopniu trafia obecnie do osób starszych, niepełnosprawnych i z chorobami nowotworowymi. W tym roku ok. 40% paczek trafi właśnie do takich rodzin. Pozostała pomoc trafia do rodzin niepełnych oraz osób, które w wyniku zdarzeń losowych znalazły się w trudniej sytuacji.
W tym roku w pomoc dla rodzin zaangażowały się też zambrowskie firmy: Cukiernia Anna, która ufundowała słodkości dla rodzin oraz prezes firmy Dobroplast Mariusz Witek, który na czas finału zapewnił catering, promocję i organizację. W rozwożeniu paczek pomagał wolontariuszom Szlachetnej Paczki po raz kolejny Pan Robert Lanczewski.












