Płatne parki, blokowiska bez mieszkańców, plastikowe jedzenie, wielkie kolejki, łamany angielski, komunistyczna poprawność i piękna natura … tak to prawdziwe Chiny według podróżniczki Weroniki Maciejewskiej, która spotkała się wczoraj z zambrowianami, by opowiedzieć jak ten wielki kraj odmienny od standardów europejskich.
Weronika Maciejewska, studentka z Krakowa, rodowita zambrowianka i zapalona podróżniczka kochająca Brazylię. Już po raz kolejny zawitała do Zambrowa, by tym razem opowiedzieć o kraju „gdzie pieprz rośnie – czyli jak Chiny wpuszczają w Maliny”.
– To był najtrudniejszy wyjazd jaki miałam w życiu. Chiny z pewnością nie polecam na wakacje. To jest kraj na porządną wyprawę, żeby się wymęczyć, czasem nawet i zniechęcić i naprawdę zobaczyć zupełnie co innego, no ale po to tam pojechałam i bardzo się cieszę, bo żaden inny kraj tyle różnorakich doświadczeń mi nie dał – powiedziała Weronika Maciejewska.
Przez trzy tygodnie Weronika wraz z swoim chłopakiem podróżowali po Chinach – największej fabryce świata, kraju który zarówno podróżników śmieszył, przerażał, pokazał biedę i totalne bogactwo, dzikość i przeludnienie, ale przede wszystkim swoją odmienność i egzotykę. Do kraju środka dostali się oczywiście samolotem, ale potem wykorzystywali lokalne środki lokomocji oraz nie straszny podróżnikom i sprawdzony autostop.
W przygotowanej prezentacji, którą pokazała w dniu wczorajszym uczestnikom spotkania podróżniczka, zobaczyliśmy zdjęcia z wyprawy na Mur Chński, Zakazane Miasto w Pekinie, piękny przełom rzeki Li, bajkowe tarasy ryżowe i góry Wulingyuan, w których kręcono film “Avatar”, ale dowiedzieliśmy się także o formach transportu, architekturze, jedzeniu, obyczajowości, czy typowej mentalności Chińczyków. To ostatnie szczególnie zapadło w pamięć naszej podróżniczce, która przyznała, że Chińczycy uwielbiają robić zdjęcia i to nie tylko sobie, czy różnym miejscom, ale i Europejczykom, którzy dosłownie są tam zjawiskiem. Usposobienie Chińczyków nie da się bowiem porównać z żadną reprezentowaną przez jakąkolwiek kulturę europejską i chyba to naszą podróżniczkę Weronikę urzekło i spowodowało, że na długi, długi czas zapamięta tą wyprawę.
Więcej o informacji o podróżach i wyprawach Weroniki znajdziecie Państwo na blogu: www.stopami.pl oraz fb: www.facebook.com/Stopami
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć oraz nagrania wideo z spotkania z Weroniką Maciejewską.










