W miniony poniedziałek 21 sierpnia dla osadzonych z Czerwonego Boru zagrała warszawska formacja muzyczna Eo Nomine. Powiedzieć, że Eo Nomine to tylko zespół muzyczny to wielkie uproszczenie.
Gości przywitał kapelan jednostki ksiądz Łukasz Rybiński. Eo Nomine to zespół Rodzinny Marka, Doroty, Adrianny, Kamili i Aleksandra Choszczyków. Rodzinie towarzyszył gitarzysta Tomasz Hryciuk. Jak mówią sami członkowie zespołu ich „…powołaniem jest posługa modlitewno-muzyczna w hospicjach, więzieniach, szpitalach, domach spokojnej starości, domach samotnej matki, wszędzie tam, gdzie jest potrzebna miłość i obecność sercem do serca”. Jakiś czas temu porzucili świat mediów i wielkich scen na rzecz potrzebujących wsparcia.
Wiele można by pisać o poziomie muzycznym koncertu, kunszcie wokalnym Doroty i jej córki Adrianny, gitarowych subtelnościach Marka i Tomka. Jednak istotą koncertu a właściwie spotkania był przekaz o wiele głębszy. Muzykom udało się bardzo czytelnie przekazać osadzonym wartość dobra, miłości, braterstwa jako najważniejszego celu w życiu. Mottem koncertu było hasło: „dobro czyń zawsze i każdemu, a zło nigdy i nikomu”.
Na zakończenie osadzeni w dowód wdzięczności przekazali muzykom upominki w postaci przygotowanych przez siebie prac.
źródło: Zakład Karny w Czerwonym Borze, tekst i zdjęcia: por. Dariusz Śmiechowski.












