Na krótko przed Koncertem Noworocznym Miejskiej Młodzieżowej Orkiestry Dętej udało nam się porozmawiać z kapelmistrzem Krzysztofem Witkowskim.
Krzysztof Dmochowski – Jaką muzykę będzie można usłyszeć w wykonaniu orkiestry?
Krzysztof Witkowski – Muzykę popularną, rozrywkową i filmową. Będzie dużo muzyki polskiej, którą staramy się grać, gdyż jest to potrzebne do naszych występów za granicą. W ten sposób promujemy naszą rodzimą kulturę. Wśród polskich przebojów można będzie usłyszeć utwory Zespołu Skaldowie, „Kawałek do tańca” Zespołu Poparzeni Kawą Trzy, utwór „Skrzydlate ręce” Zespołu ENEJ, a także „Pod Papugami” Czesława Niemena. Będą też grane utwory zagraniczne.
KD – Ile osób jest w orkiestrze i w jakim są wieku?
KW – Jest ponad 30 osób, największą grupę stanowi młodzież w wieku szkoły średniej, pozostali orkiestranci to uczniowie gimnazjum i studenci. Najstarszy członek orkiestry ma 31 lat.
KD – Czy można zapisać się do orkiestry? Czy są wolne miejsca?
KW – Wolne miejsca są zawsze. Orkiestra otwarta jest na nabór cały rok, a intensywny nabór robimy we wrześniu, kiedy w szkołach rozpoczynają naukę nowe roczniki. Dzięki Dyrektorowi Gimnazjum Panu Ryszardowi Ogrodnikowi oraz nauczycielom zachęcam młodzież do grania w orkiestrze.
KD – Jakie są koszty i czy trzeba mieć swój instrument lub strój?
KW – Nauka w orkiestrze jest bezpłatna. Bezpłatnie wypożyczamy instrumenty. Każdego członka czy nawet kandydata do orkiestry musimy zaopatrzyć w instrument. Początkowo są to lekcje indywidualne w różnych sekcjach. Osobiście prowadzę nauczanie na klarnecie i saksofonie, ale jest jeszcze sekcja trąbki, puzonu i tuby oraz sekcja perkusji. W ramach każdej sekcji są instruktorzy, którzy prowadzą zajęcia. Oprócz tego jest też grupa taneczna dla dziewcząt, którą prowadzi Pani Maria Gierasimiuk. Bardzo chętnie przyjmujemy każdego chętnego.
KD – W jakim wieku można zapisać się do orkiestry?
KW – W zasadzie dziecko od 10 roku życia nadaje się do gry na instrumentach dętych . Oczywiście nie można dać na początku tuby, więc zaczynamy od mniejszych instrumentów, żeby nie przestraszyć i żeby kandydat dał sobie radę.
KD – Czy jest wymóg szkoły muzycznej?
KW – Orkiestra działa niezależnie od szkoły muzycznej, a w związku z tym, że pracuję w Szkole Muzycznej mam okazję, żeby zachęcić wielu uczniów szkoły do grania w orkiestrze. Około 1/3 orkiestry to są uczniowie, którzy wykształcili się w ramach orkiestry. Nauka indywidualna trwa około 2 lat.
KD – Jakie koszty muszą ponosić członkowie?
KW – Czasami jeśli mamy drogi, daleki wyjazd to koszty są duże. Jednak największe koszty, czyli transport i zakwaterowanie ponosi Urząd Miasta, który wydziela odpowiednie środki finansowe na działalność orkiestry. Środki są ograniczone i wtedy tak trzeba nimi gospodarować żeby starczyły na cały rok.
KD – Jakie są obowiązki?
KW – Działalność orkiestrantów jest społeczna. W orkiestrze biorą oni udział na zasadzie chęci i współpracy z rodzicami. Trudno jest wyegzekwować obowiązkowość, jeśli ktoś ma coś ważnego w szkole to nie pojedzie na wyjazd. Można też wycofać się z działalności orkiestry w każdej chwili bez żadnych konsekwencji.
KD – Jakie są najbliższe plany orkiestry?
KW – Za chwilę rozpocznie się sezon, kiedy będzie można grać w plenerze. W związku z tym, że jest początek roku budżetowego musimy skalkulować jakie mamy potrzeby w zakresie instrumentów. Pewne środki trzeba będzie przeznaczyć na mundury, do których będą jeszcze czapki oraz rekwizyty, które uzupełnią całość.
KD – Jakie zaproszenia otrzymała orkiestra?
KW – Otrzymaliśmy dwa zaproszenia na konkursy do Niemiec na dwie różne imprezy, ale w Niemczech byliśmy już wielokrotnie. Staramy się wybrać taki konkurs, żeby nie był ani za łatwy, ani za trudny dla nas – tak, żeby dostosować go do poziomu naszej orkiestry. Mamy też zaproszenie do Bułgarii nad Morze Czarne, będzie tam festiwal i koncert. Ten wyjazd można by było połączyć z wakacyjnym odpoczynkiem orkiestry nad morzem. Niestety Bułgaria jest daleko i byłby to drogi wyjazd, ale w Bułgarii nie byliśmy. Do tej pory byliśmy na Białorusi, Litwie, Łotwie, w Niemczech i we Włoszech.
KD – Dziękuję za rozmowę.













