Wczoraj, 27 maja 2015 roku, w Centrum Wolontariat odbyło się wyjątkowe spotkanie z uciekinierami z Ukrainy.
Spotkanie rozpoczęła Bogusława Wiśniewska – koordynator w Centrum Wolontariatu:
– Jest to pierwsza rodzina z jaką mamy kontakt, podejrzewam że nie ostatnia. Wydaje mi się, że my, jako społeczeństwo polskie, a w naszym gronie zambrowskie, powinniśmy umieć zachować się i reprezentować Polskę i Polaków oraz pokazać się z jak najlepszej strony. My, którzy mamy rodziców pamiętających II wojnę światową, powinniśmy wiedzieć co to znaczy wojna. Jest tutaj także młode pokolenie, która żyje w świecie wolnym, od wojny, zniewoleń, które wszystko ma i może się uczyć, rozwijać. Młodzież też powinna posłuchać z uwagą i pokusić się o jakieś wnioski. Wydaje mi się, że nie zawsze doceniamy to co mamy. Warto się cieszyć z każdego dnia, każdej chwili, gdyż może się okazać że w ciągu jednego dnia możemy wszystko stracić.
Na spotkaniu obecna była cała czteroosobowa rodzina Liakh: Julia, która przygotowała prezentację dla zgromadzonych, jej młodsza 10-letnia siostra oraz rodzice. Julia urodziła się w Doniecku i ze strony swojej matki ma polskie korzenie. Studiowała w Charkowie do wybuchu konfliktu zbrojnego między Ukrainą a separatystami rosyjskimi. Pierwsze działania zbrojne miały miejsce 26 maja 2014 roku – w dniu urodzin Julii. Wybuch wojny miał duży wpływ na codzienne życie wszystkich Ukraińców mieszkających w strefie konfliktu. Julia opowiadała o dużym wzroście cen, problemach w komunikacji między miastami i ciągłym zagrożeniu ostrzałem.
Julia wraz z rodzicami opowiedzieli o swoich przeżyciach, kulisach wojny i tragedii cywilów. Duże wrażenie wywarły na zgromadzonych zaprezentowane filmy na których widać było działania wojenne, ostrzał artyleryjski, zabitych i rannych. Julia opowiedziała też o tym, dlaczego razem z rodziną zdecydowali się na ucieczkę do Polski.
Julia jest zdolną osobą, maluje obrazy, zna języki obce, studiowała socjologię (do wojny), zaś jej młodsza siostra gra na pianinie i pragnie dalej uczyć się w szkole muzycznej. Obie pragną studiować w Polsce.
Na zakończenie spotkania, zebrani odśpiewali Julii gromkie 100-lat z okazji jej urodzin. Były kwiaty, upominki oraz tort dla wszystkich zgromadzonych.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć oraz nagrania wideo. Uwaga, materiał wideo przeznaczony jest tylko dla widzów dorosłych – zawiera drastyczne sceny.










