W czwartkowe popołudnie w Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zambrowie odbyło się spotkanie z podróżnikiem Marcinem Obałkiem, który kilkanaście lat temu wyruszył po raz pierwszy traktorem Ursus na przełaj przez Amerykę Południową.
Członek klubu Globtroterów Totutotam odwiedził Filię Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zambrowie po raz pierwszy, ale jak zapewniono uczestników spotkania – nie po raz ostatni. Podróżnik opowiedział o swojej pierwszej wyprawie do Ameryki Południowej. Pomysłodawca wyprawy „Traktoriada – wyprawa Ursusem dookoła świata” został nominowany w 2008 roku do prestiżowej nagrody National Geographic – Travellery. W przeciągu kilkunastu lat w ciągu 6 wypraw pokonał blisko 20 000 km dróg, łąk, pól i nieużytków Urugwaju, Argentyny, Boliwii, Chile i Peru.
W czasie slajdowiska można było zobaczyć niezwykłe krajobrazy Argentyny i Boliwii. Marcin Obałek z pasją opowiadał o traktorze, który przez tysiące kilometrów przechodził kolejne przeróbki, zwiększające jego użyteczność i bezpieczeństwo. Na trasie podróży czekały go skały, piaski pustyni, wysokie góry mierzące ponad 5000 metrów wysokości, ale też niezwykłe solnisko i najniebezpieczniejsza droga świata. Obok malowniczych krajobrazów można było zobaczyć bogatą i nieznaną florę i faunę Ameryki Południowej: lamy, kajmany, tapiry, żółwie, węże i żaby. Nie zabrakło też opowieści o specyfice życia w podróży i o lokalnych społecznościach.
Podróżnik na wyprawę wybrał się ciągnikiem Ursus 6014, który bez problemów poruszał się po bezdrożach Ameryki Południowej. Wg producenta rozwija on prędkość ok. 29 km/h, jednak według pomiarów dokonanych w czasie podróży udało się osiągnąć średnią prędkość ok 31 km/h – nie mówiąc już o jeździe z górki na luzie – 50 km/h!
Niewątpliwym sukcesem cyklu wypraw było doprowadzenie do obfitujących w znaleziska prac archeologicznych w Amazonii boliwijskiej. Odkryta została tam nieznana archeologom kultura, której tajemnice wciąż są odkrywane..












