–
1 marca obchodzony jest dzień żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Żołnierzami Wyklętymi nazywamy żołnierzy Armii Krajowej Obywatelskiej (AKO), stowarzyszenia Wolność i Niezawisłość (WiN), Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ) oraz Narodowego Zrzeszenia Wojskowego (NZW), którzy kontynuowali walkę o wolną Polskę. Wśród najbardziej zasłużonych na Ziemi Łomżyńskiej wyliczyć należy pułkownika Władysława Liniarskiego „Mścisława”, majora „Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, majora Jana Tabortowskiego „Bruzdę”, czy Rajmunda Rajsa „Burego”. Ostatnim partyzantem Ziemi Łomżyńskiej był Stanisław Marchewko pseudonim „Ryba” poległy w walce 4 marca 1957 r. – powiedziała Pani Marta Konopka Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Zambrowie otwierając wystawę poświęconą żołnierzom podziemia niepodległościowego.
W trakcie trwającej wiele godzin uroczystości udało nam się porozmawiać z Panią Małgorzatą Wyszyńską z Nowych Piekut – wolontariuszką wspierający Stowarzyszenie „Grupa Wschód”.
– W dniu wczorajszym zbieraliśmy pieniądze na ekshumację Żołnierzy Wyklętych w Białymstoku. Ludzie reagowali bardzo różnie. Większość z nich była bardzo pozytywnie nastawiona do tej akcji i hojnie wrzucała datki. Zdarzały się jednak osoby, które uważają, że Żołnierze Niezłomni nie zasługują na to, aby ich odnajdywać. Największym przeżyciem dla mnie podczas tej zbiórki było to, że spotkałam syna żołnierza podziemia niepodległościowego o pseudonimie „Sęp”. Pan wrzucił do puszki banknot 100 zł i powiedział „Mojego ojca też szukacie…”.
– Od zawsze mówi się o żołnierzach, ale wiadomo że były też kobiety. Jaka była ich rola w tamtych latach?
– Kobiety w Armii Krajowej pełniły funkcję łączniczek, a także sanitariuszek. Nie uczestniczyły w działaniach bojowych. Dużo kobiet było także w siatce Armii Krajowej, która informowała o niebezpieczeństwie żołnierzy zatrzymujących się w jakiejś wsi. Kobiety przygotowywały też jedzenie dla żołnierzy.
Stowarzyszenie „Grupa Wschód” ma zgodę bratanka kapitana Kazimierza Kamieńskiego „Huzara” na to, aby występować jako 6 Brygada Wileńska Armii Krajowej.
W trakcie obchodów dnia pamięci można było zobaczyć dioramę militarną rozstawioną na Placu Sikorskiego. Były tam namioty, kociołek nad ogniskiem, skrzynie z amunicją i dużo różnego rodzaju broni. Można było też wygrać koszulkę z okazji wczorajszego święta. Nagrodę otrzymali wszyscy, którzy wzięli udział w konkursie sprawnościowym zorganizowanym przez RIH. Odbyła się też rekonstrukcja rozbrojenia sowieckiego patrolu. Była ona wzorowana na wspomnieniach zapisanych w pamiętnikach przez żołnierzy podziemia niepodległościowego.
Organizatorem uroczystości Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w Zambrowie był Miejski Ośrodek Kultury, Regionalna Izba Historyczna oraz Stowarzyszenie „Grupa Wschód”. Komisarzami wystawy „Żołnierze Niezłomni” byli Jarosław Strenkowski oraz Martyna Skrzypkowska. Referat o Żołnierzach Niezłomnych wygłosił Andrzej Bieluczyk.













