Zapraszamy do lektury kolejnej opowieści pochodzącego z Zambrowa Wojciecha Jankowskiego, absolwenta Liceum Ogólnokształcącego i pasjonata historii rodzinnych.
Każdy z nas wspomina lata dzieciństwa, im starsza osoba opowiada takie historie ze swoich lat młodości, tym bardziej są one ciekawsze dla słuchających. Historia, którą opowiada Wojciech Jankowski została zainspirowana lekturą „Wieści gminnych” Nr 2/2017 (46), gdzie znalazła się historia pt. „Laska za konia” Janusza Kuleszy. Poniższe wspomnienie jest bezpośrednio związane z zamieszczonym w artykule zdjęciem.
„W czasie okupacji we wsi Pruszki, chyba prawie w każdym domu była „mennica”, w której wytwarzano uniwersalny środek płatniczy – bimber. Mój dziadek Stefan, nie wyłamywał się z tego patriotycznego obowiązku. Wykazał się też dużą pomysłowością w zabezpieczeniu „interesu” przed wścibskimi Sowietami.
Okna w domu na czas produkcji zasłaniano, aby w czasie niespodziewanej wizyty najeźdźcy, oświadczyć, że w domu panuje zaraza. Poskutkowało. Ale teraz ktoś zapyta, co wspólnego ma laska z bimbrem? Otóż ojciec autora wspomnień za konia miał dostać laskę, ktoś powie niewiele. Ale widocznie dla Sowietów konie nie były tak cenne jak wspomniana laska. Na załączonym zdjęciu wóz ciągnie bardzo dobry koń. Był w rodzinie wiele lat. Kosztował dziadka dwie butelki wódki!”
Zachęcamy do udziału w projekcie prowadzonym pod patronatem grupy projektpodlasie.pl. Wszelkie informacje można uzyskać pod adresem poczty elektronicznej zambrow@projektpodlasie.pl













