Zofia Stanecka jest autorką książek dla dzieci, znaną i lubianą szczególnie dzięki serii opowiadań o Basi – mądrej, ale nie zawsze grzecznej dziewczynce. Ostatnio w moje ręce wpadła niezwykła, momentami wzruszająca książka tej pisarki – „Świat według dziadka”.
Głównymi bohaterami są Ryś i jego samotny, chory dziadek Franciszek, który całe dnie spędza w domu, przesiadując w starym fotelu. Chłopiec bardzo niechętnie odwiedza dziadka, krzycząc wprost do mamy, że nie chce iść, bo „Dziadek śmierdzi!”. Ten fragment opowiadania wywołał śmiech u mojego 6-letniego syna, co trochę mnie zniechęciło do dalszego czytania, bo nie na takiej reakcji mi zależało. Ale prawdopodobnie wszyscy mieliśmy okazję doświadczyć szczerości swoich pociech i wiemy, że czasem potrafi być bolesna, choć często niecelowo. Na szczęście, po dłuższej chwili rechotu, kolejne strony książki zaczęły nas niespodziewanie „zaczarowywać”.
Ryś, zmuszony pewnego dnia zostać z dziadkiem Franciszkiem sam na sam, zaczyna mu się uważnie przyglądać. Jesteśmy świadkami jak pomiędzy bohaterami tworzy się bardzo bliska więź. Ryś coraz częściej odwiedza dziadka, razem z nim spaceruje, przytula się do niego, zwierza się ze swoich smutków. Dziadek zaś dzięki wnukowi chętniej wstaje z fotela, uśmiecha się, nabiera chęci do życia, jego twarz na nowo promienieje. Z przyjemnością razem spędzają czas.
Książka zawiera kilka opowiadań, w których autorka pokazuje małemu czytelnikowi, że starzy ludzie nie straszą, że młodość i starość potrafią się doskonale uzupełniać. Przez chorobę i swoją niedołężność nasi dziadkowie i babcie często czują się samotni i niepotrzebni. Warto okazywać im serdeczność i miłość, bo w zamian możemy zyskać bardzo wiele. „Świat według dziadka” to nie są zwyczajne historie, jest w nich dużo fantazji i dzięki temu, ten dziadkowy świat staje się jakby baśniowy. Zapraszamy do lektury.
Książka „Świat według dziadka” Zofii Staneckiej dostępna jest w Fili MBP w Zambrowie na Al. Wojska Polskiego 22.













