Ciekawą propozycją na długie zimowe wieczory z pewnością będzie książka autorstwa Iwony Kienzler pod tytułem „Kobiety w życiu Marszałka Piłsudskiego”. Autorka swoją uwagę poświęca nie tylko wybrankom Piłsudskiego, ale jednocześnie obszernie opisuje tło historyczne odradzającej się Polski na przełomie XIX i XX wieku i ciekawe anegdoty.
Pierwszy rozdział przedstawia matkę – Marię Piłsudską z Bilewiczów. To ona zaszczepiła w młodym Ziuku, jak nazywano w domu Józefa Piłsudskiego, patriotyzm i miłość do Ojczyzny. Dzięki swym usilnym staraniom, pani Maria wychowała syna na wiernego bojownika i przywódcę odrodzonej Polski. Ziuk był ulubieńcem matki i całej rodziny, o co skrywany żal miał do niego straszy brat Bronisław, oskarżając go o egocentryzm i narcyzm.
Józef Piłsudski tak bardzo kochał matkę , że nakazał urnę ze swym sercem złożyć u jej stóp na cmentarzu na Rossie w Wilnie.
W kolejnym rozdziale autorka opisuje pięcioletnią zsyłkę Piłsudskiego na Syberię i poznaną tam Leonardę Lewandowską. Dwudziestoletni Piłsudski trafia na zesłanie jako podejrzany o udział w zamachu na życie cara Aleksandra III. Jego rola w tym przedsięwzięciu była znikoma, a sam zamach ostatecznie nie doszedł do skutku.
Zesłanie bardzo odmieniło młodego Piłsudskiego, ale poza tęsknotą za bliskimi i srogim klimatem nie było bardzo dotkliwe. Młody Ziuk nie miał obowiązku pracy, mógł dorabiać jako korepetytor, korzystał z biblioteki i regularnie dostarczanych gazet. Na Syberii poznał swoją pierwszą miłość i złamał pierwsze kobiece serce należące do Leonardy Lewandowskiej. Niektórzy biografowie złośliwie twierdzą, że związek tych dwojga był koniecznością dla Piłsudskiego, który potrafił zaparzyć jedynie herbatę, a innych zajęć domowych nie znosił. Po powrocie zesłańca do kraju romans z panią Lewandowską został ostatecznie zakończony.
Autorka dużo miejsca poświęca obu żonom Marszałka – Marii Juszkiewicz i Aleksandrze Szczerbińkiej. Ciekawym faktem dla mieszkańców Zambrowa i okolic może być informacja, że związek małżeński Maria Juszkiewicz i Józef Piłsudski zawarli w kościółku w Paproci Dużej w 1899 roku. W trakcie swego pierwszego małżeństwa Piłsudski poznał piętnaście lat młodszą Aleksandrę Szczerbińską, która była bardzo zaangażowana w pracę konspiracyjną na rzecz niepodległej Polski. Pani Maria wiedziała o istnieniu drugiej kobiety w życiu swego męża, ale była bardzo tolerancyjna, przez co Piłsudski przez wiele lat żył z obiema damami w trójkącie. To właśnie z Aleksandrą Szerbińską Marszałek miał dwie córki – Wandę i Jagodę.
Z książki dowiadujemy się, że Piłsudskiego interesowały kobiety piękne, koniecznie inteligentne, często dużo młodsze od niego. Te porzucone do końca pozostawały mu wierne i samotne, niektóre odbierały sobie życie.
Po więcej ciekawych informacji zapraszamy do lektury. Książka jest dostępna w Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej na Alei Wojska Polskiego.












