Zapraszamy do lektury wywiadu z Panem Zbigniewem Teofilem Jachem, który na tegorocznej gali rozdania Zambrowskich Żubrów otrzymał z rąk Pani Marty Konopka Nagrodę Dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury – Złotego Pegaza w kategorii „Kulturalny Zambrów” za 10-lecie pracy twórczej.
Krzysztof Dmochowski – Jak dawno zaczął Pan pisać wiersze? Czy powstają one od 10 lat czy tworzył też Pan wcześniej?
Zbigniew Jach – Na dobrą sprawę zacząłem pisać 10 lat temu, wcześniej pisałem „do szuflady”. Już będąc uczniem w wieku szkoły podstawowej, bawiłem się pisaniem. Kiedyś, bardzo dawno temu, w latach sześćdziesiątych ukazały się moja wiersze w „Misiu” i w „Świerszczyku”.
KD – Tematyka wierszy jest bardzo zróżnicowana. Skąd Pan czerpie pomysły na twórczość?
ZJ – Samo życie. Jestem bystrym obserwatorem i piszę na temat przyrody, miłości, ludzi, problemów, polityki. Wiersze nie mają już takiego zapotrzebowania jak to kiedyś bywało w czasie zrywów niepodległościowych, kiedy wzywały do walki. Wiersz był wówczas strasznym orężem. Teraz już ta forma się wyczerpała, trzeba to traktować z pozycji lekkiej, łatwej i przyjemnej. To powinno być dla ludzi, docierać do ludzi, dlatego też wybrałem taką lżejszą formę tych wierszy. Wiersze trudne to dla noblistów.
KD
– Jaki jest Pana ulubiony wiersz?
ZJ – Mam kilka ulubionych wierszy. Te które mi się podobają najbardziej to na przykład „Janowi Pawłowi II” (pierwszy wiersz z pierwszego tomiku wierszy), a także wiersze dotyczące tematyki miłosnej, krótkie, białe wiersze. Są też ładne wiersze, które napisałem dla żony. Kiedy były czytane przez grupę młodzieżową Teatru Form Różnych, to większość kobiet obecnych na sali rozpłakała się…
KD – Czy wszystkie Pana wiersze zostały opublikowane?
ZJ – Nie, wszystkich nie dałem do publikacji, gdyż niektóre są o tematyce politycznej, erotycznej i wiersze osobiste. Nie dawałem ich, gdyż można się w ten sposób narazić na nieprzyjemności i śmieszność.
KD – Czy ma Pan w planach kolejny tomik wierszy? Czy zajmuje się Pan także innymi formami twórczości pisarskiej?
ZJ – Piszę, zbieram i wpinam do segregatora, a co będzie dalej pokaże czas. Pani Ewa Denkiewicz – ilustratorka – prosiła mnie o zmianę formy, żeby napisać parę bajek dla dzieci. Napisałem sześć bajek dla dzieci w wieku od pierwszej do trzeciej klasy. Spróbujemy wydać koloryzowaną, ładnie wydaną książkę dla dzieci. Próbuję też pisać teksy do piosenek, jeśli jest zapotrzebowanie, jak hymn dla Strefy Kibica w Zambrowie w czasie EURO 2012. Jedna z piosenek pt. „Kawiarniane panienki” jest na płycie „Powiedz, powiedz co Cię kręci” zespołu EXTAZY. Gdzieś na weselu było mi bardzo miło, kiedy podszedł do mnie muzyk i spytał się czy mogą zagrać moją piosenkę pt. „Oczy”. Było to bardzo sympatyczne, zatańczyć przy własnym kawałku. Na październik jest zaplanowana promocja płyty, którą wydajemy razem z Mariuszem Prusińskim – 12 utworów. Być może i zaśpiewam z jeden kawałek, gdyż gram też na gitarze.
KD – Czy czyta Pan poezję innych autorów? Czy ma Pan ulubionych autorów, a może też utwory?
ZJ – Bardzo dużo czytałem poezji Bolesława Leśmiana, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, ale jak zacząłem pisać, już tak na poważnie, to przestałem czytać, żeby nie wplątać się w jakiś plagiat.
KD – Czy ma Pan inne pasje oprócz wierszy?
ZJ – Tak, mam. Interesuję się historią, historią Zambrowa szczególnie. Zbieram starocie. Na początku interesowało mnie wszystko, teraz w miarę upływu lat zaczynam to wszystko segregować i pielęgnować, bo wszystkiego nie daję rady ogarnąć. Mam kolekcję żelazek – około 70 sztuk, kolekcję karafek ze szkła rżniętego i malowanego – w granicach 100 sztuk, białą broń, znaczki, monety, medale, obrazy, bardzo szerokie pasmo zainteresowań.
ZJ – Na koniec chciałbym serdecznie podziękować Pani Karolinie Ilczuk, która zajmowała się składem moich tomików, Pani Ewie Denkiewicz, która przygotowała ilustracje oraz Pani Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Marcie Konopka za promocję tomików oraz za pomoc w ich wydaniu.
Do tej pory ukazały się trzy tomiki wierszy Pana Zbigniewa Jacha:
1. „…od serca”,
2. „Kocham Cię życie”
3. „Pamiętaj”.
Zamieszczamy wiersze, o których była mowa w wywiadzie:
„Janowi Pawłowi II”
Pomódl się w ciszy, w zadumie
On właśnie na to czeka.
Na pewno Ciebie zrozumie
I będzie słyszał z daleka.
O nic nie proś, nie żądaj,
Bądź hojny i daj coś dla Niego,
Przyjaźni modlitwą doglądaj…
Nie żałuj Jemu niczego.
Bo tego, co zrobił dla ciebie,
Dla kraju, ludzkości i świata,
Będzie pilnował też w niebie
Przez wszystkie niebiańskie lata.
A zatem bądź dobrym człowiekiem,
Skorzystaj z jego wskazań,
Może wtedy zrozumiesz z wiekiem,
Że warto iść ścieżką dziesięciu przykazań.
„Koralowa rocznica”
Niby inna a wciąż taka sama
Śliczna dziewczyna sprzed lat
Mego serca wybranka, ma dama
Mój przyjaciel, mój anioł i bat.
Idzie ze mną przez życie cierpliwie
W dni pogodne, pochmurne i deszcze.
W oczy spogląda tkliwie
Dzięki Ci za to! Poproszę o jeszcze.
Mój drogowskazie, Ty moja ostojo
Wybacz! Jeżeli było coś źle.
Byłaś, jesteś i zawsze będziesz moją
Ja to wiem i serce me wie
Niby inna, a wciąż taka sama
Śliczna dziewczyna sprzed lat.
Żona, Kochanka, Babcia i Mama
Tyś przesłoniła mi świat.
Żonie













