Wczoraj po południu do Zambrowa wrócili rowerzyści biorący udział w rajdzie rowerowym. Rowerzyści, którzy w ubiegłym roku pokonali trasę do Gdańska w województwie pomorskim, odwiedzili w tym roku Litwę.
Rowerzyści rozpoczęli swoją podróż w ubiegły wtorek autobusem, którym dotarli do Wilna. Tam mieli okazję zwiedzić najcenniejsze zabytki w tym m.in. Ostrą Bramę i cmentarz na Rossie. Kolejnym punktem zwiedzania był zamek w Trokach. We środę rowerzyści wyruszyli w trasę i na nocleg dojechali do Sejn. Kolejnego dnia rowerzyści przejechali trasę do Goniądza. W piątek przebyli ostatni odcinek trasy do Zambrowa. Łącznie w ciągu trzech dni jady rowerzyści przejechali niemal czterysta kilometrów.
– Mimo że trasa nie była długo to było w tym roku bardzo ciężko ją przejechać. Zimno, padał deszcz, podjazdy pod górki, mieliśmy w pewnych momentach dość, ale tradycji stało się zadość – powiedziała tuż po przyjeździe jedna z uczestniczek wyprawy Pani Barbara Reinke.
W rajdzie obok weteranów, którzy systematycznie jeżdżą każdego roku, było też sześciu nowicjuszy. W Zambrowie na rowerzystów czekał Starosta Powiatu Zambrowskiego Robert Rosiak. Nie zabrakło też stęsknionych rodzin i szampana na świętowanie przebytej trasy.
Pierwotne plany przewidywały dłuższą wyprawę, która miała dotrzeć do Rygi na Łotwie. Ze względów niezależnych od organizatorów trzeba ją było skrócić. Organizatorem rajdu jest Urząd Miasta Zambrów i Pan Eugeniusz Borowski.










