Trzech zambrowskich rekonstruktorów z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Narew wzięło udział w VI edycji marszu zimowego organizowanego przez Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Batalion Tomaszów, który odbył się w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego.
Marsz jest organizowany na pamiątkę krwawych walk jakie miały miejsce w styczniu 1945 roku. Niemcy, w trakcie przygotowywania linii obrony, zmusili wiele tysięcy tomaszowian do budowy betonowych schronów na lewym brzegu Pilicy. Dzięki wybudowanym umocnieniom miasto mogło skutecznie opierać się wojskom radzieckim. Poddało się rano 19 stycznia po okrążeniu przez wojska Armii Czerwonej. Dalsza walka nie miała już sensu. W wyniku walk poległo ok. 20 tys. Niemców. Więcej na temat historii Tomaszowa Mazowieckiego można przeczytać na stronie internetowej www.nasztomaszow.pl
Trasa marszu miała długość ok.13 kilometrów i pokonało ją 36 uczestników. W warunkach letnich odległość nie robiłaby dużego wrażenia, jednak marsz odbywał się w temperaturze od -15 do -20 stopni Celsiusza. Organizatorzy marszu przyznają, że tegoroczna pogoda sprawiła im solidną niespodziankę. Tuż przed rozpoczęciem imprezy spadł obfity śnieg. W czasie marszu panował siarczysty mróz, który upodobnił pogodę do tej jaka była w 1945 r.
W celu przybliżenia warunków panujących w tamtym okresie, rekonstruktorzy w pełnym rynsztunku, bez nowoczesnych przyrządów, przedzierali się przez nadpilickie lasy. Wśród uczestników marszu byli rekonstruktorzy z Zambrowa, Łomży i Białegostoku oraz goście m.in. z Górnego Śląska i Warszawy.
Marsz zakończył się na Szańcu Hubala, który znajduje się opodal wsi Anielin. W miejscu tym, o świcie 30 kwietnia 1940 r., w potyczce z Niemcami poległ major Henryk Dobrzański „Hubal”.
Autorem zdjęć jest Michał Stec ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Batalion Tomaszów.











