Pierwszy materiał, który zaprezentujemy pochodzi z kwietnia tego roku. W tym miesiącu miały miejsce intensywne opady śniegu. Spowodowały one zawalenie się kilku budynków w mieście i okolicach Zambrowa. Po opadach nadeszło duże ocieplenie, które doprowadziło do szybkiego topnienia świeżego śniegu, jak również śniegu pozostałego jeszcze po zimie. W wyniku tego procesu powstała duża ilość wody, która zaczęła spływać do rzeki Jabłonki.
Na pierwszym materiale filmowym widać, jak niewielka różnica była między poziomem wody w Zalewie a poziomem wody w rzece. Dla wielu mieszkańców miasta wyznacznikiem wysokiego poziomu wody w rzece jest stopień w jakim woda zakrywa odpływ miejskiej kanalizacji deszczowej, który znajduje się tuż poniżej zapory. Na zamieszczonym poniżej filmie, ilość wody jest tak duża, że nie można nawet zlokalizować, gdzie jest wspomniany wyżej odpływ.
W momencie krytycznym, tj. w nocy z dnia 12 na 13 kwietnia woda wystąpiła z brzegów rzeki. Dobrze widać to na następnym materiale filmowym. Woda sięgała prawego krawężnika alejki położonej tuż nad rzeką, sama alejka była wówczas pod wodą. Zasięg wody wyznaczają śmieci, które zgromadziły się już poza alejką, na trawniku.
W wyniku tak wysokiego poziomu wody, erozji uległy brzegi rzeki na odcinku między mostami przy Zalewie i na ulicy Kościuszki. Na jesieni tego roku zostały one umocnione. Woda wymyła także część terasy zalewowej po zewnętrznych stronach zakrętów rzeki w Księżym Lasku i przy ulicy Łomżyńskiej.
Na końcu wpisu prezentujemy galerię, w której można porównać maksymalny stan wody z dnia 13.04.2013 roku z normalnym stanem wody, który obserwowany był w ostatnich dniach. Oprócz tego można zobaczyć zerodowane brzegi rzeki poniżej mostu na ulicy Kościuszki. W celu powiększenia zdjęcia wystarczy na nie kliknąć.












